Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 

JASEŁKA

To Jezus, Syn Boży narodzić dziś się chce - otwórz drzwi, otwórz serce swe.”

– Jasełka  uczniów PZSP w Olszance 

Boże Narodzenie jest okazją do wydobycia z serca tego, co najpiękniejsze. To również okres radosnego świętowania, kolędowania, łamania się opłatkiem i składania sobie życzeń. Te przepiękne i wyjątkowe święta Bożego Narodzenia  są nierozerwalnie połączone z tradycją wystawiania jasełek oraz przedstawień ukazujących zwyczaje bożonarodzeniowe. Podtrzymując tę piękną tradycję uczniowie  z Publicznej Szkoły Podstawowej w Olszance pod czujnym okiem swoich nauczycieli katechezy: pani Beaty Kuny i pani Ewy Chruszczewskiej, przygotowali dla wszystkich gości - jasełka, czyli teatralne przedstawienie biblijnych wydarzeń związanych z narodzeniem Pana Jezusa. Każdego roku inne, nietuzinkowe, za każdym razem zwracające naszą uwagę na nowy element, nowe zdarzenie, postać. Tak też i było w tym roku. Tegoroczne jasełka miały wyjątkowe przesłanie, ludzie pochłonięci swoimi sprawami, przygotowaniami, szalonymi zakupami, zapominają  tak naprawdę, czym powinny być święta. I co w nich jest najważniejsze. W ferworze codziennych obowiązków nie mają czasu na przyjęcie pod swój dach Świętej Rodziny (w tej roli Paula Lemiszka i  Dawid Gawlik): Maryi, Józefa a przede wszystkim nowo narodzonego Jezusa. Poruszony został problem konsumpcjonizmu i materializmu, który przysłania nam istotę świąt Bożego Narodzenia. Młodzi artyści (Natalia Urbańska, Wiktoria Pasternak, Wiktoria Rosińska, Aleksandra Oliwa, Michalina Zalewska, Oliwa Lum, Tomasz Marciniak, Kamil Zalewski, Agata Kasprzycka, Oliwa Rudkowska, Maja Kubik, Hubert Rosiński, Wiktor Zalewski, Piotr Gazda, Julia Wachowska, Anita Demków) przypomnieli,  iż grudniowe święta to czas wyjątkowy, który powinniśmy spędzić w oczekiwaniu na przyjście nowo narodzonego Pana w gronie najbliższych, w rodzinnej i ciepłej atmosferze. Inscenizacja skłaniała do refleksji, zachęcała do zatrzymania się choć na chwilę w tej pogoni. Również i dziś podobnie jak 2000 lat temu Jezus kroczy od domu do domu i szuka miejsca, gdzie mógłby się narodzić, gdzie mógłby zamieszkać. Podobnie jak wtedy tak i dziś wielu ludzi zamyka drzwi swojego serca przed Jezusem i jego nauką. Nowo narodzony  nie potrzebuje sławy, rozgłosu, bo pokłon oddają mu ubodzy pasterze. Nie potrzebuje żadnych skarbów, najnowszych sprzętów komputerowych, najmodniejszych ubrań,  bo oto na sianie klękają przed Nim Trzej Królowie, przynosząc: złoto, kadzidło i mirrę. Tak naprawdę Syn Boży potrzebuje naszych serc – zagubionych, zapracowanych, osamotnionych, poplątanych.

 Pamiętajmy, iż święta Bożego Narodzenia to czas wyciszenia, to moment, w którym powinniśmy się zatrzymujemy się obok drugiego człowieka i go po prostu  dostrzec. Niestety, dzisiejsze czasy nie są łatwe.  Zagonieni na co dzień, zabiegani, niecierpliwi, zestresowani w wiecznej gonitwie za… No właśnie, za czym? Są ludzie, którzy się w tym wszystkim pogubili, którzy zatracili sens życia, którym poplątały się ścieżki i poprzestawiała hierarchia wartości. Czy nie ma dla nich ratunku?  Czy Bóg ich odtrąca? Czy o nich zapomina? A może ich „skreśla”? Takie pytania cisną się na usta, po obejrzeniu kilku scen widowiska. Tytuł inscenizacji Bożonarodzeniowej  sugeruje, iż  mimo wszystko  Boże Narodzenie się odbędzie,  bo Bóg kocha ludzi i każdego dnia daje nam szansę. Codziennie dokonujemy wyboru między dobrem a złem. Zmagamy się z podszeptami  Diabła (znakomicie zagrana rola przez Julię Wachowską) i  dobrymi radami Anioła (w tej roli Oliwa Lum i Michalina Zalewska). To od nas tylko zależy, którą ze stron  posłuchamy. Pamiętajmy, - przypomina nam o tym raper, postać z inscenizacji - że nawet jeśli zepchnęliśmy Go na margines swojego życia i nie żyjemy według jego nauki, On i tak wyciąga do Nas rękę. Bo Jezus właśnie po to przyszedł na świat, by szukać i zbawić tych, co zbłądzili. Bóg na nas czeka. Za czyim głosem pójdziemy, którą drogę wybierzemy. Wszystko zależy od nas…Dokonajmy mądrego wyboru.

 Dopełnieniem widowiska była piękna świąteczna muzyka instrumentalistów: Kacpra Linkowskiego,  Joanny Bajcer, Magdaleny Rudkowskiej, która   uświadomiła wszystkim i przypomniała o tym, że święta Bożego Narodzenia to magiczny i niezwykły czas. Czas na to, aby na chwile przystanąć, pomyśleć i zastanowić się nad prawdziwym sensem świąt Bożego Narodzenia.  Kiedy część artystyczna dobiegła końca, występujący aktorzy otrzymali gromkie brawa. Było pięknie, wzruszająco i bardzo świątecznie. Na zakończenie wystąpiła pani dyrektor, która złożyła wszystkim świąteczne życzenia.

 Inscenizacja Bożonarodzeniowa  zakończyła się wyjątkową kolędą „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, którą wykonali młodzi artyści wraz z publicznością. W każdym przedstawieniu jasełkowym możemy znaleźć coś dla nas. Gdy ogląda się  takie widowisko, ma się wrażenie, że jest w tym, jakaś magia, tajemnicza  moc,  która na chwilę zatrzymuje tempo naszego życia. Ta chwila refleksji pozwala nam spojrzeć na życie  z innej perspektywy i dostrzec to, o czym zapominamy, co często gubimy…prawdziwą istotę świąt Bożego Narodzenia.

tekst Joanna Sowierszenko

foto Joanna Sowierszenko i Wioletta Perkowska

Jasełka Szkolne

Narodzenia Jezusa w Betlejem i spisek  Heroda w wykonaniu uczniów PZSP w Olszance

 Święta to magiczny czas, kiedy zanikają wszystkie spory, kiedy można dłużej zastanowić się nad sobą. To również czas, który spędzamy razem z rodziną i bliskimi naszemu sercu, ale również jest to szczególny okres, kiedy przygotowuje się i  wystawia niepowtarzalne widowiska, traktujące o Bożym Narodzeniu, których pierwowzór sięga czasów średniowiecznych. Dzięki jasełkowym przedstawieniom  moment narodzin małej Dzieciny możemy przeżywać nie tylko w grudniu, ale również i przez cały styczeń aż do lutego. Jasełka to przedstawienia związane z historią narodzenia Jezusa w Betlejem i spisku Heroda. Dlatego w widowiskach jasełkowych występują głównie postacie przedstawione w Biblii przez Mateusza i Łukasza – ewangelistów, którzy opisali narodzenie Chrystusa. Od wielu, wielu już lat, dzięki katechetkom, paniom:  Beacie Kunie, Ewie Chruszczewskiej oraz nauczycielowi muzyki – pani Beacie Malczewskiej społeczność szkolna, jak również mieszkańcy Pogorzeli i Olszanki mogą obejrzeć w tym grudniowo-styczniowym  czasie  przepiękne, niepowtarzalne Bożonarodzeniowe widowisko. Każdego roku inne, nietuzinkowe, za każdym razem zwracające naszą uwagę na nowy element, nowe zdarzenie, postać. Tak też i było w tym roku.

Piękna scenografia: rozgwieżdżone niebo z jasną gwiazdą betlejemską górującą nad wszystkim, w tle pałac Heroda ze złotym tronem, tuż za nim -  niedaleko skromna szopka i sianko, obok ognisko, przy którym śpią pasterze oraz przytłumione światła wokół wprowadziły zgromadzoną publiczność w świąteczny i wyjątkowy nastrój. Oto za chwilę wydarzy się cud - narodzi się Jezus. Publiczność po raz kolejny mogła przeżyć historię Maryi i Józefa (w tej roli Elżbieta Śliwa i Dawid Gawlik), szukających miejsca do schronienia na noc, którzy wkrótce po długich i bezowocnych poszukiwaniach zostali zmuszeni do przenocowania  w maleńkiej stajence. Do nich i małego Jezuska przybyli wkrótce pasterze (Sylwia Barwińska, Julia Dembowska oraz Wiktoria Machowska) oraz tak honorowi goście jak trzej mędrcy (Szymon Smolarczyk, Jakub Małek, Tomasz Marciniak), którzy złożyli Dzieciątku pokłon i dary. Jednak w tegorocznych jasełkach postanowiono zwrócić baczniejszą uwagę na osobę samego  Heroda, którą doskonale odegrał Marcel Kłos. Ten król to niezwykle złożona postać, z jednej strony wielki budowniczy, sprawny ekonomista, świetny dyplomata, a z drugiej strony okazuje się tyranem, zachłannym, żadnym władzy i bogactwa, chciwym, pazernym,  bezwzględnym i bardzo podejrzliwym człowiekiem.  Jego potęgę zniszczył chorobliwy strach przed utratą władzy, a wizyta trzech mędrców zapoczątkowała tak naprawdę jego koniec. To od nich dowiedział się o nadejściu nowego króla- Jezusa. I od tej pory w swojej głowie słyszał jedynie podszepty i  namowy szatana (w tej roli Patrycja Piecowa), które  totalnie zagłuszały  dobre rady anioła (Oliwii Lum) i nie pozwoliły mu o niczym innym myśleć, nie pozwoliły mu spokojnie żyć.

Całość przedstawienia, pokazująca scenki z życia nowonarodzonego Dzieciątka, pasterzy, Heroda, mędrców, dzieci oraz aniołów przeplatana była kolędami i pastorałkami w wykonaniu uczniów naszej szkoły. O dobrą atmosferę i miłe doznania wizualne oraz słuchowe zadbali zaś zdolni aktorzy (m.in. Piotr Gazda, Hanna Kociołek, Wiktoria Pasternak, Wiktoria Rosińska, Martyna Guglas, Michalina Zalewska) i wokaliści: Antonina Kadłubowska, Kacper Linkowski oraz Magdalena Rudkowska.  Ogromne zaangażowanie młodych aktorów,  śpiewaków, instrumentalistów,  opłaciło się, gdyż przedstawienie wywarło duże wrażenie i poruszenie. Natomiast dzieci miały możliwość uczestniczenia w tradycji, a także sposobność zaprezentowania swoich umiejętności artystycznych. Mamy nadzieję, że dla wielu widzów spektakl, oprócz wrażeń artystycznych i estetycznych, był okazją do wielu refleksji na temat hierarchii wartości chrześcijańskich w ich życiu. W każdym występie Bożonarodzeniowym możemy znaleźć coś dla nas wyjatkowego, zmuszajacego do refleksji. Czasem, gdy ogląda się  takie widowisko, ma się wrażenie, że jest w tym, jakaś magia, która na chwilę zatrzymuje tempo naszego życia. Ta chwila refleksji pozwala nam spojrzeć na życie pod innym kątem. Wydaje się, że to tylko ot „teatrzyk”, gra młodych aktorów, lecz gdy się nad tym dłużej pomyśli, zastanowi, to dochodzimy do wniosku, że  to jednak znacznie więcej.

Tekst i foto Joanna Sowierszenko

 

Jasełka 2016

 

Inne jasełka

Już od ponad dwóch tysięcy lat na całym świecie świętujemy to niezwykłe wydarzenie, jakim było narodzenie Dzieciątka Jezus w Betlejem. Na pamiątkę tej historii święty Franciszek z Asyżu   w 1223 roku w Greccio  przygotował pierwsze przedstawienie. Jasełka  w XVI wieku dotarły do Polski, były to widowiska o tematyce bożonarodzeniowej, a ich nazwa wywodzi się od staropolskiego słowa jasło oznaczającego żłób.

 Trudno powiedzieć od kiedy trwa tradycja przygotowywania jasełek w naszej szkole, wiadomo na pewno, że są one zawsze dziełem trzech pań- Ewy Chruszczewskiej, Beaty Kuny i Beaty Malczewskiej . Co roku  niebanalne, niepowtarzalne,  dotyczą innego momentu najważniejszej historii w dziejach ludzkości. W tym roku na scenie nie pojawili trzej królowie, nie poznawaliśmy reakcji różnych ludzi na cud, który się ziścił. Panie podjęły się nieco karkołomnego zadania i postanowiły pokazać moment wędrówki Świętej Rodziny w poszukiwaniu miejsca do odpoczynku, a całą akcję umiejscowiły we współczesności.

„Pieniędzy nie ma i na cud czeka!”

Ubodzy rodzice napotykają na drodze swej wędrówki różne osoby. Pierwsze to wschodzące gwiazdy piłki nożnej. Prośbę o pomoc przyjmują z irytacją. Skąd mają wziąć wodę, skoro wszyscy piją teraz inne napoje energetyczne? Utrudzeni rodzice trafiają do młodych dziewcząt, ale i u nich prośba o posiłek kończy się gniewnym prychnięciem. Ostatnią deską ratunku może okazać się pobliski hotel, niestety stamtąd  też zostają odprawieni z kwitkiem. Nikt nie okazał odrobiny współczucia, empatii ani zwyczajnej ludzkiej życzliwości, chociaż wszyscy widzieli, ze kobieta spodziewa się dziecka. Postawa potrzebujących  jest według nich  cwaniactwem, szukaniem naiwnych, chęcią wyłudzenia, a nikt nie potrafi zrozumieć, że oni po prostu nie mają pieniędzy.

 Ludziom zabrakło miłości,

Serca ich jak zimne głazy- taką gorzką refleksją kończy swoją tułaczkę strudzony Józef.

 

Okazuje się  jednak, ze  ubodzy rodzice tej nocy nie spędzą pod gołym niebem. Na dworcu spotykają grupkę bezdomnych i ci dzielą się tym, co mają , a nie mają tego wiele- kromka czerstwego chleba, potargana koszula, pobrudzony kocyk. Rankiem, niestety dworzec trzeba opuścić, aby nie denerwować pasażerów. Przyszli rodzice, wiedzeni blaskiem gwiazdy , trafiają do ubogiej stajenki, gdzie na świat przychodzi Syn Boży.

 Czy ta  historia obnażyła bolesną  prawdę o ludziach- czy my naprawdę jesteśmy egoistami przesiąkniętymi do szpiku kości, postrzegającymi świat przez pryzmat  liczb( wartości domu, samochodu), niezdolnymi do żadnych uczuć roszczeniowymi konsumentami ?

Miłość Jego to sprawiła, ona was tu sprowadziła.

Niech swą iskrę w was zapali, byście innych miłowali,

Wydaje się, że jest jeszcze dla nas szansa. Oto w zakończeniu przedstawienia na anielskie wezwanie pojawiają się przy stajence z pokorą  wszyscy ci, którzy wcześniej odmówili pomocy. Okazuje się , ze pojawienie się Zbawiciela otworzyło nieczułe serca. Ludzie zrozumieli swój błąd, otrzymali ową iskrę,  teraz  zamierzają żyć według nauki Pana.

Tegoroczne jasełka z całą pewnością były inne. Bardzo dobrze klimat opowiedzianej historii oddała Pani Wójt  Aneta Rabczewska, stwierdzając, że były refleksyjne, należy się nad nimi pochylić i przeanalizować swoje postępowanie. Pani dyrektor Bożena Lorent przekazała uczniom życzenia i nawiązała do duchowego przeżywania świąt.

Wszyscy mieszkańcy Olszanki i Pogorzeli będą mogli je obejrzeć w Kościele Parafialnym w Pogorzeli, gdzie z inicjatywy księdza proboszcza Aleksandra Michała Drożdża od kilku lat są prezentowane podczas  święta Trzech Króli.   

tekst: Adriana Gall

foto: Wioletta Perkowska


album fotografii

 

Jasełka

 

Święta Bożego Narodzenia to czas niezwykły związany z tradycjami i obrzędami.
W dobrym przeżyciu Bożego Narodzenia pomaga świadome pielęgnowanie tradycyjnych zwyczajów i rytuałów świątecznych. Jednym z nich są Jasełka, czyli widowisko o Bożym Narodzeniu, którego treścią była historia narodzenia Pana Jezusa.
Uczniowie naszej szkoły przedstawili inscenizację Jasełek zarówno dla rodziców jak i dla całej społeczności uczniowskiej. Spotkanie to było również okazją do wspólnego kolędowania i wspaniale wprowadzało nas w świateczny nastrój.

foto: Wioletta Perkowska 


więcej fotografii

Jasełka

Osiemnastego grudnia z wielką przyjemnością gościliśmy rodziców w murach naszej szkoły. Była to okazja, aby zaprezentować inscenizację jasełkę przygotowana przez uczniów naszej szkoły pod okiem pani Ewy Chruszczewskiej, pani Beaty Kuny i pani Beaty Malczewskiej. Przedstawienie wprowadziło nas w miłą, przedświąteczna atmosferę. Motywem przewodnim była miłość do drugiego człowieka, niesienie pomocy pomimo trudów dnia codziennego. Po występie dzieci pani Dyrektor  - Bożena Lorent podziękowała dzieciom i złożyła świąteczne życzenia wszystkim zebranym. Młodzi aktorzy otrzymali słodycze z rąk przewodniczącej Rady Rodziców. Następnego dnia wszyscy uczniowie naszej szkoły mięli możliwość obejrzenia przedstawienia. 

  foto: Wioletta Perkowska


obejrzyj wszystkie fotografie

E-szkoła
Projekty
ABSOLWENCI
BIP PZSP W OLSZANCE
Nasze sukcesy
Odwiedziny

Odwiedza nas 16 gości oraz 0 użytkowników.

Ostatnio dodane
Statystyka odwiedzin
1429119
dziś
wczoraj
w tym tyg.
w zesz. tyg.
do tej pory
909
757
5600
1414407
1429119